Piosenka: The XX 'Crystalised'
piątek, 19 października 2012
Różności różne.
Od jakiegoś czasu wszystko mnie irytuje i mam wrażenie, że zamiast normalnie funkcjonować to wegetuje lub wściekam się na wszystkich o wszystko. O to, że profesor z polskiego zadał cztery lektury na weekend (ach ten pol-his), że pani profesor z historii zapowiedziała, że nie mamy po co uczyć się na sprawdzian skoro i tak dostaniemy jeden. Na dziewczyny które mówią o kolejnych Bobach, Bożydarach czy innych tworach męskiej płci, na rodziców, na szkołę, na siebie... Pewnie to tylko jesienna chandra.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
czyli obie przeżywamy jesienną chandrę. yyyygh, nienawidzę tego :/
OdpowiedzUsuńpodoba mi się pierwsze zdjęcie, jest takie niby normalne, a jednak ma coś w sobie :)
Rasta sweterek <3 :)... Śliczne zdjęcia :)
OdpowiedzUsuńObserwuję z miłą chęcią i licze na to samo :), miło by było się zaprzyjaźnic bloggersko :>
Meega sweter 8D
OdpowiedzUsuńTo tylko jesień. Nie rozumiem, dlaczego tak na każdego działa. Na mnie zawsze działa rozweselająco, mam więcej nadziei niż powinnam. Dziecko jesieni...
Obserwuje
Sin.
(www.Sinka-Nah.blogspot.com)
spokojnie też tak miałam za niedługo ci przejdzie :) Zapraszam do mnie http://zjednoczona.blogspot.com/
OdpowiedzUsuń